Monthly Archives: Czerwiec 2018

Wernisaż wystawy pt. „Zawód rzemieślnik. Ja tutaj pracuję” w Lublinie

Z radością zapraszam na wernisaż wystawy fotografii pt.: „Zawód rzemieślnik. Ja tutaj pracuję”. Wydarzenie to będzie zwieńczeniem mojej trzyletniej pracy z rzemieślnikami. Podczas wernisażu odbędzie się promocja nowego albumu fotograficznego towarzyszącego wystawie.

Zarówno wystawa fotografii, jak i album zostały objęte patronatem Związku Polskich Artystów Fotografików. Całe przedsięwzięcie zostało zrealizowane w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
  

Otwarcie wystawy: 25 czerwca (poniedziałek) 2018 r. o godz. 18:00, Młodzieżowy Dom Kultury Nr 2, ul. Bernardyńska 14 a, Lublin. Ekspozycja potrwa do końca lipca 2018 r.

Wszystko zaczęło się od mojej wizyty u czapnika, pana Kazimierza. Po raz pierwszy spotkałem rzemieślnika, który prowadził swoją pracownię nieprzerwanie od 58 lat. Wtedy postanowiłem poszukać podobnych rękodzielników i poznać niezwykły kunszt ich pracy. Rozpocząłem wykonywanie portretów właścicieli tradycyjnych zakładów rzemieślniczych działających w Lublinie. Okazało się, że takich bohaterów i miejsc, gdzie czas się zatrzymał, jest już w Lublinie niewiele. Rzemiosło, które tworzą od pokoleń, powoli staje się historią. To oni są esencją, najważniejszym nośnikiem pamięci i społecznej tożsamości. Kto inny jak nie rodowici lublinianie, związani ze swoim miastem przez całe życie, mają opowiedzieć młodszym pokoleniom historię naszego miasta?

Podczas tej fotograficznej podróży przekonałem się, jak bardzo wytwory ich rąk i wyobraźni zmieniają nasze poczucie czasu i jak dalece osobowość twórcy redefiniuje pamięć. Ich obecność, ich dusza, jest jak stempel odbity na starych meblach, które przywracają do życia, ukryty we wskazówkach wiekowych zegarów, odmierzających czas nowym pokoleniom. Poprzez to, co wytworzyli, stają się nieśmiertelni. Oni wciąż istnieją, nawet kiedy fizycznie już ich nie ma… I to jest największa wartość mojego z nimi spotkania: ponadczasowa egzystencja, którą starałem się ocalić na fotografiach.

Jakub Szymański, Motycz, 2018 r.

Posted in Spotkania, Wystawy Tagged , |